wtorek, 25 kwietnia 2017

Japoński chin

11 grudnia 2014 14:13 Zostaw komentarz

japonski_chin01DOWÓD OSOBISTY (według wzorca rasy):
Grupa: 9 FCI (psy ozdobne i do towarzystwa); sekcja 8 (pekińczyk i chin japoński)
Wrażenie ogólne: niewielki, subtelny, elegancki pies o lekkim kośćcu i krótkiej głowie
Wzrost: około 25 cm, suka nieco mniej
Waga: wzorzec FCI nie podaje; według wzorca angielskiego 1,8–3,4 kg
Głowa: szeroka, zaokrąglona między oczami, z wypukłym czołem. Stop bardzo wyraźny. Kufa bardzo krótka i szeroka, nos na wysokości oczu. Pożądany zgryz cęgowy, dopuszczalny nożycowy lub lekki przodozgryz
Oczy: ustawione frontalnie, duże, okrągłe, ciemne
Uszy: szeroko osadzone, wiszące, długie, obficie owłosione
Łapy: długie (zajęcze), z kosmykami włosów na palcach
Ogon: zawinięty nad grzbietem, bogato owłosiony
Sierść: jedwabista, prosta, wszędzie poza głową długa
Umaszczenie: białe w czarne lub czerwone łaty (wzorzec angielski precyzuje, że „czerwone” mogą mieć barwę od cytrynowej do śniadej). Tło czysto białe, nienakrapiane, pożądane symetryczne umaszczenie głowy i biała strzałka
japonski_chin02SZCZYPTA HISTORII
Pierwsi Europejczycy przybyli do Japonii w XVI i XVII wieku; pałacowe psy nie mogły nie zwrócić ich uwagi. Wiadomo, że w roku 1613 niejaki kapitan Saris (według innych źródeł Searles) przywiózł kilka osobników do Londynu. Jednak już w 1636 roku Japonia zamknęła się zupełnie przed Europejczykami, aż do roku 1850, kiedy w Kraju Kwitnącej Wiśni zjawił się amerykański pułkownik Matthew C. Perry. Wyjeżdżając, zabrał ze sobą siedem chinów – dwa wręczył „po drodze” królowej Wiktorii, dwa zaś dał swojej córce; reszta nie przeżyła podróży. Od tego czasu japońskie pieski przywożone były coraz częściej do różnych krajów europejskich. W Anglii modne stały się dzięki synowej Wiktorii, duńskiej księżniczce, późniejszej królowej Aleksandrze, która pierwsze chiny dostała wkrótce po ślubie w 1863 roku. Jak pisał jej biograf, Richard Hough „nigdy nie weszła sama do pokoju, ani nie siedziała w nim sama, tylko zawsze z kilkoma japońskimi pieskami.” Ale królewskie psy nie były jedyne, musiano sprowadzić ich więcej, skoro na wystawie w Holborn w 1862 roku pokazano aż dziewięć tych niewielkich czworonogów. Hodowcy angielscy powtórzyli, niestety, błąd Japończyków. Chiny miały być jak najmniejsze (nie zwracano uwagi ani na wystające języki, ani na rachityczną budowę), toteż nic dziwnego, że mając opinię psów nadzwyczaj delikatnych i chorowitych, ustąpiły miejsca krzepkim pekińczykom. W roku 1918 zarejestrowano jedynie dziesięć osobników. Japońskie czworonogi nigdy już nie odzyskały popularności w Wielkiej Brytanii, a i w innych krajach stanowiły niewielką grupę. Dzisiaj, w nieco zdrowszej postaci hodowane są w USA, Japonii i Rosji. Oglądając stare fotografie, zauważymy, że rasa wygląda w zasadzie tak samo jak ponad sto lat temu. W Polsce jeszcze w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku powstała w Poznaniu niewielka hodowla „z Zaporoża”, ale chiny do niedawna mało kogo interesowały. Dopiero w ostatnich latach sprowadzono psy z Rosji i USA…
japonski_chin03Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o rasie,zapraszamy do zakupu numerów archiwalnych miesięcznika „Przyjaciel Pies”: 2/2014.

Japoński chin Reviewed by on . DOWÓD OSOBISTY (według wzorca rasy): Grupa: 9 FCI (psy ozdobne i do towarzystwa); sekcja 8 (pekińczyk i chin japoński) Wrażenie ogólne: niewielki, subtelny, ele DOWÓD OSOBISTY (według wzorca rasy): Grupa: 9 FCI (psy ozdobne i do towarzystwa); sekcja 8 (pekińczyk i chin japoński) Wrażenie ogólne: niewielki, subtelny, ele Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top