piątek, 24 listopada 2017

Masaż – dotyk budujący zaufanie

11 września 2017 14:10 Zostaw komentarz
masaz

masaż GaSa

Masaż GaSa.
Dotyk budujący zaufanie

Głaszczemy psa, gdy chcemy obdarzyć go pieszczotą, nagrodzić lub uspokoić. To stary jak świat sposób komunikowania się z czworonogiem. Czym różni się od niego masaż GaSa, w którym głaskanie jest najważniejszą formą kontaktu? Atmosferą i towarzyszącymi mu emocjami. Tylko ty i ja, mówi dłoń opiekuna, jesteśmy razem i nikt nie może nam w tym przeszkodzić.

Powtarzająca się czynność dotykania ma dla ludzi i zwierząt ogromne znaczenie. Kontakt z drugą istotą przywraca pewność siebie, jest źródłem przyjemności, rozgrzewa i utwierdza w przekonaniu, że nie jesteśmy sami. GaSa – masaż relaksacyjny psów, wzorowany jest na dziecięcym masażu Shantala, ale wykorzystuje również elementy TTouch i metody Feldenkraisa. Wykonywany jest nie przez masażystę, lecz przez opiekuna psa. W Warszawie technikę tę można było zobaczyć w Akademii 4 Łapy, gdzie warsztaty dla właścicieli czworonogów prowadziła zoofizjoterapeuta Marta Mucha-Balcerek. To ona zastosowała u psów program oparty na masażu Shantala i nadała mu nazwę od imion swoich ulubienic, Gandzi i Samosi, które jako pierwsze z niego skorzystały.

Dla kogo GaSa?

Masowanie dzieci to tradycja wywodząca się z Indii. Tamtejsze kobiety przekazują sobie tę sztukę z pokolenia na pokolenie, wcale nie muszą się jej uczyć. Matki zdają sobie sprawę, że dziecko otoczone wodami płodowymi przez dziewięć miesięcy odbierało bodźce, których potrzebuje także po narodzinach. Wiedziała o tym i Shantala, którą Frederick Leboyer, francuski podróżnik, położnik i pisarz zobaczył na jednej z ulic Kalkuty. Siedziała i masowała niemowlę. Opowiedziała mężczyźnie, co robi, a on sporządził notatki i przywiózł hinduską technikę do Europy.
Marta Mucha-Balcerek opowiada, że zapisała się na kurs masażu Shantala z rodzicami, którzy chcieli nauczyć się masować swoje dzieci. Na samym początku uprzedziła, że będzie przychodzić z maskotką psa. Tak się złożyło, że inni uczestnicy nie pojawili się na pierwszych zajęciach. Dlatego na drugie przyszła już ze swoją suczką Samosią i odważyła się porozmawiać z instruktorką o swoich planach. – Musiałam ją przekonać, że także mam dziecko, tylko takie, które porusza się na czterech łapach – wspomina podczas warsztatów. Nie było to trudne i wkrótce mogła wykonać masaż także na drugiej pupilce, lękliwej, stroniącej od ludzi Gandzi, która urodziła się w przytulisku. Efekt był więcej niż zadowalający, bo sunia zasnęła, zanim pani zdążyła wykonać połowę programu.
Kto powinien skorzystać z techniki GaSa, która opiera się na powolnym, delikatnym głaskaniu całego ciała psa i całkowitym skupieniu się na tej czynności? – Przede wszystkim opiekunowie zwierząt agresywnych i nadpobudliwych, wymagających wyciszenia – mówi Katarzyna Bargiełowska, behawiorystka i instruktor szkolenia psów z Akademii 4 Łapy, która z powodzeniem stosuje masaż w swojej świetlicy i hotelu dla czworonogów. – Także hodowcy pracujący ze szczeniakami. Natomiast wszyscy właściciele psów dzięki tej technice kontaktu socjalnego mogą wzbogacić relację ze swoimi pupilami.

Dotykam, więc jestem

Marta Mucha-Balcerek podkreśla, że czworonogi często przyzwyczajone do aktywnego spędzania czasu na spacerach i zabawach z opiekunami, kojarzą „swoich ludzi” z silnym pobudzeniem. Masaż GaSa to sposób na to, by dowiedziały się, że z człowiekiem mogą po prostu być. Każdy ruch właściciela, jeśli tylko spotyka się z akceptacją psa, wpływa na pogłębienie więzi pary przyjaciół. Zwierzak odkrywa, że pan potrafi być czuły i delikatny, pod wpływem dotyku rozluźnia się, ponieważ czuje się bezpiecznie. Jednocześnie poznaje swoje ciało i odkrywa nowe doznania: szczeniak może zdać sobie sprawę, że ma tylne łapy, a starszy pies (a przy okazji i właściciel) dowie się, jaki rodzaj kontaktu lubi najbardziej. Umiejętność świadomego zrelaksowania się jest przydatna w sytuacjach stresowych, których nie brak w psim życiu. Trzeba jednak pamiętać, że zwierzę nie od razu będzie wiedziało, o co nam chodzi. I tak jak człowiek musi mieć czas na opanowanie nowej sztuki, jaką jest masaż GaSa, tak ono będzie go potrzebować, by przyzwyczaić się do dotyku, który w niczym nie przypomina codziennego głaskania.
Chwile bliskości są bezcenne także dla opiekuna, który dzięki nim poznaje pupila jeszcze lepiej, obserwuje nowe reakcje, zaczyna dostrzegać różnice między stanami napięcia i odprężenia. W czasie seansu czuje, że kontakt z ulubieńcem staje się bardziej intensywny, a koncentracja sprawia, że sam się wycisza. To jasne, że nie od razu nauczy się wszystkiego. Musi sprawdzić, czy pies pozwoli dotknąć każdej części ciała i nauczyć się dostosowywać swój ruch do jego zachowań. Z czasem może także zacząć rozpoznawać, że pupilowi coś dolega, jeśli ten zareaguje inaczej niż zwykle. Gdy zwierzak, który dotąd zgadzał się na głaskanie łapy, pewnego dnia nagle wyrazi sprzeciw, będzie to dla opiekuna sygnał alarmowy.
Wyciszenie emocji psa i pogłębienie więzi z opiekunem to nadrzędny cel masażu. GaSa ma jednak i inne pozytywne skutki. Przede wszystkim pobudza układ krążenia i zwiększa przepływ krwi, dzięki czemu organizm jest lepiej dotleniony i odżywiony, a poszczególne narządy zaczynają funkcjonować wydajniej. Wskazaniem do masażu są wszelkiego rodzaju bóle kręgosłupa i stawów, przykurcze, zaniki i bóle mięśni, zmiany przeciążeniowe i zwyrodnieniowe, porażenia i niedowłady, stany po złamaniach i zwichnięciach, wreszcie uszkodzenia i zapalenia nerwów. Warto zdać sobie także sprawę z przeciwwskazań i unikać masowania w kilku konkretnych przypadkach. Przede wszystkim wówczas, gdy pies ma gorączkę lub krwotok, cierpi na ostry stan zapalny lub chorobę skóry (zakaźną lub taką, w której przebiegu pojawiają się rany), gdy choruje na nowotwór, wówczas masaż doprowadzić może do przerzutów. Nie wolno masować suk podczas cieczki i ciąży ani złamanych kończyn zanim się nie zrosną. Przed podjęciem pierwszej próby masażu warto zasięgnąć porady lekarza weterynarii, który zna psa i ustalić, czy nie ma żadnych przeciwwskazań.

Pages →  1 2 3

Masaż – dotyk budujący zaufanie Reviewed by on . [caption id="attachment_1474" align="alignleft" width="270"] masaż GaSa[/caption] Masaż GaSa. Dotyk budujący zaufanie Głaszczemy psa, gdy chcemy obdarzyć go pie [caption id="attachment_1474" align="alignleft" width="270"] masaż GaSa[/caption] Masaż GaSa. Dotyk budujący zaufanie Głaszczemy psa, gdy chcemy obdarzyć go pie Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top