reklama

reklama

reklama

reklama

    Psy nie do oddania
Demi


Właśnie dowiedziałam się, że mam alergię na psa i powinnam oddać swojego cocker spaniela w dobre ręce. Żadne ręce nie będą dobre, bo Demi naprawdę nas kocha. Jest z nami już trzy lata i nie mogę jej oddać, jakby była rzeczą.

Jest członkiem rodziny. Nie wyobrażam sobie jej w innym domu. Zna u nas każdy zakamarek. Ma swoje zwyczaje. Czeka na pana pod drzwiami, wskakuje do łóżka, gdy nie patrzę... Siedzi pod szafką z jej ciasteczkami, kiedy ma ochotę na odrobinę słodkiej przyjemności. Długo by wymieniać.
Dlatego, mimo że jest jednym wielkim chodzącym alergenem – ZOSTAJE!

Katarzyna Stankiewicz



 
  Klubowicze, którzy czytali ten artykuł:
 
 Wasze komentarze:     Dodaj nowy
 
 
    ~Gosia 02:07 | 03-02-2011   Odpowiedz
 

Ja przez moją sunię miałam katar przez 6 lat. Nie przeszkadzał mi wcale, bo piesek był moim marzeniem. W końcu alergia sama ustąpiła.


 
 
         ~Cheetach&Matylda 07:08 | 01-01-2012   Odpowiedz
 

Ja też jestem alergikiem. Od wielu lat walczę z tym, biorę wszelakie lekarstwa. 16 lat marzyłam o psiaku, i wreszcie się udało. niecałe 3 lata temu kupiłam Matyldę, yorkshire terriera. W ogóle nie mam już kataru siennego. problemem są psy z sierścią, takie, jak Twój. Polecam Ci odczulanie. taki zabieg, przeprowadzony w szpitalu przez lekarzy wiele kosztuje, ale po kilku takich sesjach alergia minie. Widzę to po moim przyrodnim bracie. był uczulony prawie na wszystko, a po odczulaniu prawie całkowicie zniknęły u niego napady astmy. trzymam za Ciebie i Twojego Pupila kciuki!


 
 
    Ladyelen654 11:07 | 04-01-2011   Odpowiedz
 

Tęż bym sobie nie wyobrażała, żeby mój pies dostał się w inne ręce. Jakby nowi właściciele źle się nim opiekowali... A poza tym - nigdy bym psa nie oddała


 
 
    ~tish 09:20 | 20-10-2010   Odpowiedz
 

jakbym miała oddać moją Sabinkę to bym się popłakała


 
 
         ~klaudiiaa 02:20 | 31-12-2010   Odpowiedz
 

ja tez , a sobie wyobraż ze czytałam o psie który zdechł po śmierci swojej pani : ((( przykre


 
 
    ~Fiejoo15 04:21 | 03-09-2010   Odpowiedz
 

Bys sie zachowala kategoryczniechamsko i bez sumiennie .Psa oddac po tzech latach . o znaczylo ze Ci na nim wg nie zalezalo ani nic z tych zeczy


 
 
    ~nati 05:53 | 21-08-2010   Odpowiedz
 

W życiu nie należy oddać psa z powodu alergi. Ja oddałam moją psinkę własnie z tego powodu, ale codziennie na nowo żałuję swojej decyzji... Nigdy więcej bym tak nie postąpiła. Pies jest najwierniejszym przyjacielem


 
 
    ~Psiara 005 05:55 | 06-05-2010   Odpowiedz
 

Bardzo dobrze, że ją nie oddajesz! Pies to członek rodziny, a członków rodziny się nie oddaje! To tak samo jakby oddało się swojego brata do innego domu. Też kiedyś to przechodziłam, tylko w innej sytuacji. Ale ja się nie poddałam i mój pies jest z nami do dziś. Zresztą słyszałam kiedyś, że takie państwo oddali psa i odwiedzając go raz na dwa tygodnie dowiedzieli się, że ich pies nie żyje! Umarł z tęsknoty. Nic nie jadł nawet nie pił i łaził po kątach.


 
 
         ~klaudia 02:19 | 31-12-2010   Odpowiedz
 

masz racje !!!: )


 
 
         ~Dooby 04:41 | 23-06-2010   Odpowiedz
 

To dobrze, że jej nie oddałaś. Ja też mam cocker spaniela. To suczka, jest ruda i wabi się Albi.


 
 
    ALA1121 10:13 | 03-03-2010   Odpowiedz
 

Ja bym też się załamała gdybym musiała oddać psa bo mam alergie. Bardzo smutne, ale także wesołe bo przecież piesek zostaje!!!


 
 
    ALA1121 10:11 | 03-03-2010   Odpowiedz
 

sory że nie na temat ale jak dodać psa do 'psy nie do oddania'??


 
 
    ~Dooby 04:18 | 24-02-2010   Odpowiedz
 

Uwielbiam cocker spaniele!


 
 
    ~Sowa 04:28 | 30-10-2009   Odpowiedz
 

Uhh niektórzy są wredni i robią wszystko żebby tylko dać za wygraną ...;/ Nie przejmuj się Kasiu miej ich głeboko ;))a ja Sedecznie Cię Pozdrawia i życzę szybkiego powrotu do zrowia !! :)


 
 
    ~:) 06:36 | 24-10-2009   Odpowiedz
 

Cieszę się że tak się poświęcasz dla swojego psa!:)))))))))))))))))))))))))))):))))))))))))))))))))))))))))))))


 
 
    ~offca 11:05 | 09-10-2009   Odpowiedz
 

Ja też miałam alergię na psa, alergolog kazał mi go "zlikwidować" bo miałam już astmę dość poważną ale się nie dałam i mimo przekonywań innych "mądrych" ludzi nie pozwoliłam na to! Przeszłam wieloletnie odczulanie na wszlekie pyłki i inne dziwne rzeczy, cierpiałam troche, dusiłam się ale brałam leki a pies zawsze mnie wspierał, dosłownie:)Oczywiście nie muszę dodawać że od zawsze Józek śpi w moim łóżeczku :) Rezultat? Po dwóch latach okazało się że mój organizm psa zaakceptował i w testach okazało się że alergia na psa wyraźnie się zmniejszyła! Nigdy w zyciu nie oddałabym mojego Józka i alergia nie jest tak naprawdę taką straszną chorobą żeby od razu psa oddawać,,, Ciekawe czy jakby się okazało że mamy uczulenie na członków rodziny to też lekarz zaleciłby ich likwidację? Pozdrawiam wszystkich którzy są w takiej sytuacji i radzę naprawdę się zacząć leczyć a nie panikować i od razu psy oddawać, nieważne w jak bardzo dobre ręce bo zwierzę też ma uczucia i też cierpi!


 
 
    ~Virre 05:41 | 30-09-2009   Odpowiedz
 

gratuluję podejścia :) a alergie można leczyć. Zresztą wystarczy spojrzeć w piękne psie oczy, żeby każda alergia przestała się liczyć


 
 
    tybeciki2 03:26 | 31-08-2009   Odpowiedz
 

Zgłos się do dobrego alergologa - są zastrzyki odczulające . Ja sama mam astmę i alergię na sierść i dlatego hoduję psy z włosem ( terier tybetański i hawańczyk ) bo te są bezpieczne , ale moja znajoma , żona weterynarza jest bardzo uczulona i przez wiele lat nie mieli zwierząt w domu . Teraz mają hodowlę psów krótkowłosych - czyli uczulajacych , w domu jest już trójka pupili a ich pani jeździ na zastrzyki i wszystko jest ok .


 
 
         ~Iwona 12:02 | 18-04-2010   Odpowiedz
 

To musiało być straszne, że ta pani nie mogła hodować psów... Na pewno bardzo cierpiała...


 
 
         ~pati 04:46 | 16-09-2009   Odpowiedz
 

szkoda ja kiedys tez mialam alergie dlatego mam psa z wlosami shih tzu i zrub wszystko zeby muc zatrzymac swojego psa bo po pewnym czasie bedziesz zalowac ze nic nie zrobilas


 
 
    ~weronika 05:02 | 20-08-2009   Odpowiedz
 

ja też mam cocker spaniela i wiem jakie to wspaniałe psy dlatego bardzo wsółczuję to trudny wybór


 
 
    ~pudelcia 06:52 | 30-05-2009   Odpowiedz
 

a dlaczego tak muwisz.


 
 
    ~juśka 09:53 | 05-05-2009   Odpowiedz
 

Naprawdę gratuluję ci tego, że piesek twój zostaje z tobą,a złośliwymi komentarzami się nie przejmuj.


 
 
    ~majka5 03:32 | 11-03-2009   Odpowiedz
 

ej,a gdzie obraz tego twojego cocker spaniela Demi?


 
 
         ~KAŚKA22 03:39 | 11-03-2009   Odpowiedz
 

Przepraszam bardzo ale nie miałam jego zdięcia !


 
 
              ~SLODZIUTKA 05:47 | 11-03-2009   Odpowiedz
 

A MOZE GO WCALE NIE MASZ


 
 
                   ~kola 10:53 | 05-10-2009   Odpowiedz
 

ta nie ma znalazła sie mądrala


 
 
                   ~Pudlica 08:59 | 12-03-2009   Odpowiedz
 

Dlaczego tak mówisz? Przecież dużo jest prac bez zdjęć! Ech, zawiść ludzka...







(c) 2008 PIES.PL | reklama w portalu | made by: Webprovider.pl