niedziela, 30 kwietnia 2017

Barbarzyńca w ogrodzie

16 kwietnia 2017 08:00 4 komentarzy

Trawnik oczkiem w głowie?

Suczki nie obsikują drzew i krzewów. Załatwiają się na płaskim terenie. Nie szkodzi to nawierzchniom żwirowym, ale trawie niestety tak. Podlana moczem obumiera,  a na trawniku pojawiają się nieestetyczne plamy. Jeżeli zauważymy, gdzie załatwiła się nasza podopieczna, możemy zareagować natychmiast i obficie spłukać to miejsce, dzięki czemu mocz zostanie rozcieńczony i wsiąknie głęboko w ziemię. Jednak niewielu właścicieli chodzi za swoimi psami krok w krok. Na wypalonych fragmentach murawy trzeba dosiać świeżą trawę albo położyć kawałki darni z innego miejsca  w ogrodzie. Jeżeli plam jest bardzo dużo, można kupić rolkę trawy i nią uzupełnić ubytki. To rozwiązanie bardzo wygodne  i niezbyt kosztowne przy małych powierzchniach. Murawa sprzedawana w rolkach najczęściej ma wymiary 40 x 200 cm, 50 x 200 cm i 40 x 250 cm. Ceny są bardzo zróżnicowane i zależą od producenta oraz przeznaczenia (gatunku) trawy.

Inne odstraszacze

Naturalne metody odstraszania są oczywiście najbardziej pożądane i najbezpieczniejsze. Poza nimi są jeszcze sztuczne „odstraszacze” – preparaty, ogrodzenia elektryczne oraz urządzenia wydające wysokie dźwięki niesłyszalne dla ludzkiego ucha,  a bardzo nieprzyjemne dla psów.  Środki odstraszające mają postać granulek, proszku lub roztworu. Są stosunkowo skuteczne, chociaż użytkownicy zwracają uwagę, że niektóre z nich mają nieprzyjemny zapach także dla człowieka. Ich działanie ogranicza się do kilkunastu dni, co sprawia, że trzeba regularnie umieszczać je w określonych miejscach, zwłaszcza po opadach deszczu. Z kolei elektryczne ogrodzenia to taśmy, przez które płynie prąd o niskim, bezpiecznym dla zwierzęcia napięciu (ok. 12 V). Wielu wielbicieli czworonogów nie decyduje się jednak na takie rozwiązania. Drogie  i mało popularne w Polsce są także nadajniki emitujące ultradźwięki. Instaluje się je  w newralgicznych punktach ogrodu, a pupilowi zakłada się obrożę z odbiornikiem.  Ciekawym pomysłem jest zraszacz z czujnikiem ruchu umieszczany w miejscu, które chce się szczególnie chronić. Gdy pies wejdzie w pole czujnika, z konieczności weźmie zimny prysznic, więc powinien dobrze zapamiętać tę lekcję. Trzeba tylko uważać, by samemu nie wpaść w tę pułapkę…

Pages →  1 2 3 4

Barbarzyńca w ogrodzie Reviewed by on . Trawnik oczkiem w głowie? Suczki nie obsikują drzew i krzewów. Załatwiają się na płaskim terenie. Nie szkodzi to nawierzchniom żwirowym, ale trawie niestety tak Trawnik oczkiem w głowie? Suczki nie obsikują drzew i krzewów. Załatwiają się na płaskim terenie. Nie szkodzi to nawierzchniom żwirowym, ale trawie niestety tak Rating: 0

komentarze (4)

  • aga6189

    aga6189

    Mam takie same zabezpieczenia jak w tekście 🙂 Roślinki mam otoczone małymi płotkami , a psiaki uczę, że nie mogę wejść do konkretnej części ogrodu. Mają część ogrodu ” tylko dla siebie” 🙂

  • aga6189

    aga6189

    Zabezpieczenie ogrodu przed psiakiem wcale nie jest takie trudne… 😀

    • Redakcja

      Redakcja

      Na pewno, dla chcącego nic trudnego :-). Może podzielisz się przykładami, jeśli masz pomysły inne niż w tekście?

  • www.comfortbed.pl

    Myślę, że odrobina dobrych chęci i pomysłowości wystarczy by pis nie narobił szkód. Wystarczy parę zabezpieczeń i ani psu ani przestrzeni ogrodowej nic nie grozi.

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top