Antonina
Moja czworonożna przyjaciółka ma na imię Antonina. Zdrobniale Tosia, bądź Tośka. Jest ślicznym, pełnym energii yorkiem. I jest nie do oddania.
Tośka jest dla mnie bardzo ważna. Trafiła do mnie zaraz po przyjściu na świat. Karmiłam ją, usypiałam i tuliłam kiedy zaczynała skamleć. Patrzyłam jak rośnie, jak uczy się chodzić. Zabawne, jak można zżyć się ze zwierzęciem. Dzisiaj Tosia ma niecały rok, jest pełna energii i choć czasem coś przeskrobie, jest najlepszym pieskiem na świecie. Jak tylko widzę jej oczka, kiedy podchodzi do mnie ze swoją ukochaną pluszową zabawką, by się z nią pobawić, złość zaraz mija.
marta_w19